We wszelkich sklepach internetowych zdjęcia produktów to często więcej niż tylko ilustracja oferty. To jeden z najważniejszych elementów sprzedaży, który – wraz z opisem produktu – współdecyduje o tym, czy klient kupi dany produkt, czy też nie.
Zobacz także: Opisy produktów – czy podlegają ochronie prawnej?
Ale czy zastanawiałeś się kiedyś, kto ma prawa do tych zdjęć? Czy można używać fotografii produktu od producenta? I co grozi za skopiowanie zdjęć od innego sklepu?
Pokażę Ci to na prawdziwej historii z mojej praktyki.
Historia z życia – kiedy dystrybutor skopiował zdjęcia produktów producenta.
Jeden z moich klientów prowadzi firmę sprzedającą artykuły biurowe pod własną marką. Zawsze dba o profesjonalny wizerunek swojej oferty. Zleca fotografowi wykonanie profesjonalnych zdjęć produktowych, a następnie wybiera te najlepsze, które trafiają do katalogów i ofert.
Pewnego dnia zauważył coś niepokojącego. Jeden z jego dystrybutorów używał dokładnie tych samych zdjęć, które klient miał w swojej ofercie. Przy czym, dystrybutor ten nie zapytał o zgodę, ani nie miał żadnej umowy licencyjnej. Co gorsza, używał zdjęć produktów, których nigdy nie kupował od mojego klienta. Na zdjęciach widniały oryginalne produkty mojego klienta, ale sprzedawane były inne, tańsze odpowiedniki. Sprawa była więc oczywista: doszło do naruszenia praw autorskich i nieuczciwego wykorzystania materiałów marketingowych.
Na tle powyższej sprawy, warto postawić sobie kilka kluczowych pytań:
- Czy wolno kopiować zdjęcia produktów od producenta?
- Czy takie zdjęcia w ogóle są chronione prawem autorskim?
- Kto ma prawa do zdjęć produktów – fotograf, producent czy dystrybutor?
- Co grozi za skopiowanie cudzych zdjęć produktowych bez zgody ich właściciela?
- Jak zabezpieczać swoje zdjęcia w sieci?
Czy zdjęcia produktów są chronione prawem autorskim?
Zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, ochronie podlega każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia (utwór).
Z kolei ust. 2 pkt 3 tego artykułu wskazuje, że „w szczególności przedmiotem prawa autorskiego są utwory fotograficzne”.
Oznacza to, że jedynie przejawy działalności twórczej o indywidualnym charakterze mogą być uznane za utwory i podlegać ochronie prawa autorskiego. Chodzi zatem o kreacyjny, subiektywnie nowy, oryginalny wytwór intelektu, który – wykonany przez kogoś innego – wyglądałby inaczej.
Zdjęcie może być więc chronione prawem autorskim, jeśli stanowi utwór w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy. Będzie tak, gdy fotografia zawiera elementy twórcze oraz pierwiastek własnego wkładu intelektualnego autora.
Jak wskazał Sąd Apelacyjny w Lublinie w wyroku z 12 września 2016 r. (I ACa 942/15):
„Przyjmuje się, że za 'twórczość’ w rozumieniu art. 1 ust. 1 Pr. aut. można uznać w dziedzinie fotografii artystycznej świadomy wybór momentu fotografowania, punktu widzenia, kompozycji obrazu (kadrowania), oświetlenia, ustalenia głębi, ostrości i perspektywy, zastosowania efektów specjalnych oraz zabiegi zmierzające do nadania fotografii określonego charakteru. Elementy te bowiem nadają fotografii indywidualne piętno, konieczne dla uznania istnienia utworu w rozumieniu Prawa autorskiego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 lipca 2002 r., III CKN 1096/00, OSNC 2003/11/150).”
Podsumowanie: kiedy zdjęcie jest chronione?
Fotografia jest utworem chronionym prawem autorskim, jeśli:
- zawiera autorski wybór kadru, światła, perspektywy lub kompozycji,
- ma indywidualny charakter wynikający z osobowości fotografa,
- nie jest wynikiem automatycznego lub czysto technicznego działania,
- jej efekt nie byłby identyczny, gdyby wykonał ją ktoś inny.
Fotografia rejestracyjna a twórcza
Fotografie czysto techniczne, które mają jedynie wiernie odwzorować przedmiot, mogą być uznane za fotografie rejestracyjne, które nie są objęte ochroną.
Przykładem takich zdjęć są typowe packshoty wykonywane seryjnie, zdjęcia do paszportu czy fotografie wynikające z określonych norm.
Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z 10 maja 1976 r. (IV CR 127/76),
„Ochronie prawnoautorskiej nie podlega fotografia, która spełnia funkcję wyłącznie rejestracyjną (np. wykonana według wyraźnie dla autora określonego sposobu, przy zastosowaniu ściśle określonych norm), gdyż pozbawiona jest cech twórczości osobistej.”
Podobnie Sąd Apelacyjny w Lublinie w wyroku z 12 września 2016 r. (I ACa 942/15) stwierdził:
„Natomiast gdy fotografia spełnia funkcję wyłącznie rejestracyjną, wykonana jest według wyraźnie dla autora określonego sposobu, przy zastosowaniu ściśle określonych norm, co pozbawia fotografię cech twórczości osobistej (…). W konsekwencji przykładem zdjęć, którym odmówiono waloru twórczości, są fotografie o charakterze reprodukcyjnym, których istota wyczerpuje się w wiernym odwzorowaniu fotografowanego obiektu (wyrok SA w Warszawie z dnia 5 lipca 1995 r., I ACr 453/95; wyrok SN z dnia 26 czerwca 1998 r., I PKN 196/98), zdjęcia biżuterii przeznaczonej do sprzedaży na aukcji internetowej (wyrok SA w Lublinie z dnia 18 grudnia 2008 r., I ACa 602/08) czy ujęcia elementów budowlanych mające charakter wyłącznie faktograficzny (wyrok SA w Lublinie z dnia 26 maja 2010 r., I ACa 206/10).”
Podsumowanie: kiedy zdjęcie NIE jest chronione?
Fotografia nie podlega ochronie prawnoautorskiej, jeśli:
- została wykonana wyłącznie w celu rejestracji wyglądu produktu,
- jest powtarzalna i odtwórcza (np. seryjne zdjęcia katalogowe, reprodukcje obrazów, zdjęcia biżuterii do aukcji),
- ma charakter czysto dokumentacyjny lub techniczny.
Kto ma prawa do zdjęć produktów?
Zasadą jest, że autorem zdjęcia jest osoba, która je wykonała – czyli fotograf.
To ona ma prawa autorskie, dopóki ich nie przeniesie na inny podmiot lub nie udzieli licencji.
Jeśli zdjęcia powstają:
- w ramach umowy o pracę – prawa majątkowe zazwyczaj przechodzą na pracodawcę,
- na zlecenie (freelancer, studio) – konieczna jest umowa o przeniesienie praw autorskich lub licencja.
Samo zapłacenie za zdjęcia nie oznacza, że stajesz się ich właścicielem.
W przytoczonym na początku przykładzie, mój klient jako producent zlecał wykonanie zdjęć fotografowi i zawierał z nim umowę o przeniesienie praw autorskich. Dzięki temu miał pełne prawo do ich publikowania i ochrony. To właśnie ta umowa pozwoliła mu skutecznie dochodzić swoich praw, gdy dystrybutor bez zgody skopiował jego fotografie.
Czy wolno kopiować zdjęcia produktów od producenta?
Wielu sprzedawców internetowych sądzi, że jeśli sprzedają produkty danej marki, mogą swobodnie korzystać ze zdjęć producenta.
To częsty błąd.
Bez wyraźnej zgody producenta nie wolno kopiować jego zdjęć, nawet jeśli przedstawiają produkty, które rzeczywiście oferujesz w swoim sklepie.
Producent jest zazwyczaj właścicielem praw autorskich (lub licencjobiorcą), a ich użycie wymaga jego zgody – najlepiej pisemnej lub udokumentowanej e-mailowo.
Kopiowanie zdjęć bez zgody producenta stanowi naruszenie prawa autorskiego, które może skutkować pozwem i obowiązkiem zapłaty odszkodowania.
Co istotne, również kopiowanie zdjęć niepodlegających ochronie prawnoautorskiej (tzw. fotografii rejestracyjnych) może prowadzić do odpowiedzialności prawnej.
Zgodnie z ustawą o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, czynem nieuczciwej konkurencji jest działanie sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami, jeżeli zagraża lub narusza interes innego przedsiębiorcy lub klienta.
Oznacza to, że nieuprawnione kopiowanie zdjęć produktów, nawet jeśli nie stanowią one utworów w rozumieniu prawa autorskiego, może zostać uznane za czyn nieuczciwej konkurencji.
Co grozi za kopiowanie zdjęć produktów bez zgody ich autora lub właściciela?
Skopiowanie zdjęć bez zgody autora lub właściciela praw to naruszenie prawa autorskiego lub dopuszczenie się czynu nieuczciwej konkurencji.
Konsekwencje mogą być poważne – zarówno prawne, jak i wizerunkowe.
Odpowiedzialność cywilna obejmuje m.in.:
- obowiązek usunięcia zdjęć i zaniechania naruszeń,
- odszkodowanie lub zapłatę dwukrotności stosownego wynagrodzenia,
- wydania bezpodstawnie uzyskanych korzyści, na zasadach ogólnych,
- przeprosiny lub zadośćuczynienie za naruszenie autorskich praw osobistych.
Odpowiedzialność karna (art. 115 ustawy o prawie autorskim):
bezprawne rozpowszechnianie cudzych utworów jest zagrożone grzywną, ograniczeniem wolności lub karą pozbawienia wolności do 2 lat.
Do tego dochodzą ryzyka biznesowe:
- utrata wiarygodności i reputacji,
- zablokowanie oferty przez platformę sprzedażową (np. Allegro, Amazon),
- spadek pozycji strony w wynikach Google z powodu duplikatów.
Jak chronić własne zdjęcia produktów?
Warto zabezpieczyć swoje fotografie – to prostsze, niż się wydaje.
- Zachowuj oryginalne pliki (RAW, metadane EXIF) – stanowią dowód autorstwa.
- Dodaj znak wodny lub oznaczenie marki.
Nawet subtelny podpis może zniechęcić do kopiowania. - Monitoruj Internet.
Skorzystaj z narzędzi takich jak Pixsy, TinEye czy Google Reverse Image, które wykrywają, gdzie jeszcze pojawiły się Twoje zdjęcia. - Zamieść klauzulę w regulaminie lub stopce strony:
„Wszystkie zdjęcia umieszczone na stronie stanowią utwory w rozumieniu ustawy o prawie autorskim i są chronione.” - Reaguj szybko.
Jeśli zauważysz naruszenie – wyślij wezwanie do usunięcia zdjęć, a w razie braku reakcji zgłoś sprawę do hostingu lub sądu.
Powrót do historii klienta – jak zakończyła się sprawa?
Wróćmy do historii mojego klienta.
Miał podpisaną umowę z fotografem, dzięki czemu dysponował pełnymi prawami autorskimi do zdjęć.
Dystrybutor, który skopiował fotografie i wykorzystywał je bez zgody, musiał natychmiast usunąć materiały, przeprosić oraz zobowiązać się, że nie będzie już używał zdjęć mojego klienta.
Został potraktowany bardzo łagodnie – klient nie domagał się od niego odszkodowania, choć miał do tego pełne prawo.
Ten przypadek pokazuje, że w e-commerce nie warto iść na skróty.
Lepiej poświęcić chwilę na przygotowanie odpowiednich umów i zabezpieczenie praw do zdjęć, niż później tłumaczyć się z ich bezprawnego wykorzystania.
Jeśli masz dobrze przygotowaną dokumentację i jasno uregulowane prawa, możesz skutecznie egzekwować swoje roszczenia i chronić wizerunek swojej marki.
Podsumowanie
Zdjęcie produktu to nie tylko wizualny element oferty.
To często utwór w rozumieniu prawa autorskiego, który ma realną wartość biznesową i wizerunkową.
Dlatego:
Własne zdjęcia to Twoja wizytówka i przewaga konkurencyjna – warto zadbać o nie tak samo, jak o logo czy znak towarowy.
Najczęstsze pytania i odpowiedzi
Czy każde zdjęcie produktów jest chronione prawem autorskim?
Nie. Chronione są tylko te zdjęcia, które mają element twórczy – np. indywidualny kadr, oświetlenie, kompozycję czy styl ujęcia. Typowe fotografie techniczne lub seryjne packshoty zwykle nie spełniają tego kryterium.
Kiedy zdjęcie produktu nie jest chronione prawem autorskim?
Nie będzie chronione tzw. zdjęcie rejestracyjne, czyli takie, które jedynie wiernie odwzorowuje produkt, bez elementów twórczych. Przykładami są fotografie wykonane według z góry określonych wytycznych – np. zdjęcia katalogowe, paszportowe czy zdjęcia biżuterii do aukcji internetowej.
Kto ma prawa do zdjęć wykonanych przez fotografa na zlecenie sklepu?
Zasadniczo autorem i właścicielem praw jest fotograf. Dopiero na podstawie umowy o przeniesienie praw autorskich lub licencji prawa mogą przejść na zleceniodawcę. Samo zapłacenie za zdjęcia nie oznacza nabycia praw.
Czy mogę używać zdjęć producenta w moim sklepie internetowym?
Tylko wtedy, gdy masz na to wyraźną zgodę producenta lub posiadasz udzieloną przez niego licencję. Bez takiej zgody korzystanie ze zdjęć stanowi naruszenie prawa autorskiego.
Czy mogę kopiować od innych sprzedawców zdjęcia produktów niechronionych prawem autorskim?
Nie. Nawet jeśli zdjęcie nie jest utworem w rozumieniu prawa autorskiego, jego kopiowanie może stanowić czyn nieuczciwej konkurencji. Działanie sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami, które zagraża interesom innego przedsiębiorcy, może skutkować odpowiedzialnością cywilną.
Jakie są konsekwencje kopiowania zdjęć produktów bez zgody ich autora lub właściciela?
Możesz zostać zobowiązany do usunięcia zdjęć, zapłaty odszkodowania lub zadośćuczynienia. W poważniejszych przypadkach grozi także odpowiedzialność karna – grzywna, ograniczenie wolności lub nawet kara pozbawienia wolności do 2 lat.
Jak udowodnić, że zdjęcia należą do mnie?
Zachowaj oryginalne pliki (RAW), dane EXIF, umowy z fotografem oraz daty publikacji w systemie CMS. Wszystkie te elementy mogą stanowić dowód autorstwa w razie sporu.
Czy znak wodny naprawdę chroni zdjęcia?
Znak wodny nie tworzy dodatkowej ochrony prawnej, ale odstrasza potencjalnych naruszycieli i ułatwia udowodnienie autorstwa. Warto stosować go szczególnie w przypadku zdjęć o wysokiej wartości marketingowej.
Czy zdjęcia produktów wykonane przez AI (np. Midjourney, DALL·E, ChatGPT) są chronione prawem autorskim?
Nie, jeśli powstały w pełni automatycznie. Prawo autorskie chroni wyłącznie twórczość człowieka. Jeżeli jednak autor przerobi wygenerowany obraz i nada mu indywidualny charakter, taka wersja może już podlegać ochronie.
Jak długo zdjęcia produktów są chronione prawem autorskim?
Ochrona trwa przez całe życie autora i 70 lat po jego śmierci. Po tym okresie zdjęcia przechodzą do domeny publicznej i mogą być wykorzystywane bez ograniczeń.
Czy mogę udostępniać zdjęcia produktów w mediach społecznościowych?
Tak, o ile masz do nich prawa lub zgodę właściciela. W przypadku zdjęć wykonanych przez fotografa lub producenta upewnij się, że Twoja umowa obejmuje również publikację w mediach społecznościowych.
Co zrobić, gdy ktoś skopiuje moje zdjęcia produktów?
Zachowaj dowody – zrzuty ekranu, linki do naruszających stron, daty publikacji i pliki źródłowe. Następnie wyślij wezwanie do usunięcia zdjęć, a jeśli to nie poskutkuje – zgłoś sprawę do administratora hostingu lub wystąp na drogę sądową.




