Biznes nie znosi stagnacji. Niemal każda firma ewoluuje. Zmienia ofertę, dostosowuje się do nowych trendów i odświeża wizerunek. Czasem jest to tylko delikatny lifting graficzny. Innym razem to całkowity rebranding, który obejmuje nową nazwę i zupełnie nowe logo.
Dział marketingu zazwyczaj świętuje takie zmiany. Prawnicy jednak patrzą na nie z niepokojem. Dlaczego? Ponieważ prawo własności przemysłowej jest bardzo sformalizowane. Chroni ono dokładnie to, co widnieje w rejestrze urzędowym.
Przedsiębiorcy często żyją w błędnym przekonaniu, że raz uzyskana ochrona automatycznie „aktualizuje się” wraz ze zmianą wizerunku. To niebezpieczny mit. Jeśli Twoje nowe logo różni się od tego w świadectwie ochronnym, możesz stracić monopol na markę. Z tego artykułu dowiesz się, kiedy musisz zgłosić nowy znak, jak zaktualizować dane w rejestrze i co zrobić ze starym znakiem towarowym.
Zobacz także: Co to jest znak towarowy?
Rebranding a prawo – czy stary znak chroni nowe logo?
Zasada jest prosta. Ochrona znaku towarowego dotyczy wyłącznie oznaczenia przedstawionego w zgłoszeniu. Urząd Patentowy nie chroni „idei” Twojego logo ani jego „ogólnego stylu”. Chroni konkretny układ linii, kolorów i słów.
Gdy zmieniasz identyfikację wizualną, powstaje rozbiezność. Z jednej strony masz zarejestrowany stary znak. Z drugiej strony na rynku używasz nowego znaku. Jeśli różnice są znaczne, stary znak przestaje chronić Twoją obecną działalność.
W konsekwencji powstaje luka w Twoim bezpieczeństwie prawnym. Konkurencja może wykorzystać tę sytuację. Mogą oni zbliżyć się do Twojego nowego wizerunku, wiedząc, że nie masz na niego formalnej ochrony. Ponadto, jeśli przestaniesz używać starego znaku (bo zastąpiłeś go nowym), po 5 latach może zostać wygaszony z powodu nieużywania.
Lifting czy rewolucja? Kiedy trzeba zgłosić nowy znak?
Nie każda zmiana wymaga wizyty u rzecznika patentowego. Kluczowe jest rozróżnienie między kosmetyką a zmianą istotną. Prawo posługuje się pojęciem „zmiany nierzutującej na charakter odróżniający”.
Sytuacja 1: Kosmetyczny lifting
Zgłoszenie zazwyczaj niepotrzebne
Jeśli wprowadzasz drobne modyfikacje, Twój stary znak prawdopodobnie nadal chroni nową wizualizację. Dotyczy to sytuacji, gdy:
- Zmieniasz krój czcionki na bardzo podobny (np. z Arial na Helvetica).
- Nieznacznie modyfikujesz odcień koloru (np. z jasnego błękitu na niebieski).
- Usuwasz drobne elementy, które nie były dominujące (np. kropkę lub ramkę).
W takich przypadkach przeciętny klient nadal rozpoznaje ten sam znak. Urzędy i sądy zazwyczaj uznają, że używanie takiej unowocześnionej wersji zalicza się na poczet ochrony starego znaku.
Sytuacja 2: Rebranding istotny
Konieczne nowe zgłoszenie
Sytuacja zmienia się diametralnie, gdy ingerujesz w serce marki. Nowe zgłoszenie jest absolutnie konieczne, gdy:
- Zmieniasz słowo lub dodajesz nowe (np. zmiana z „KrakBud” na „KrakBud Deweloper”).
- Wprowadzasz zupełnie nowy sygnet (symbol graficzny).
- Zmieniasz układ elementów w sposób drastyczny.
- Zmieniasz kolorystykę, która była kluczowym elementem odróżniającym.
W tych przypadkach stary znak nie chroni nowego wizerunku. Musisz traktować nowe logo jako zupełnie odrębny byt prawny i zgłosić je do rejestracji od nowa. Pamiętaj, że w prawie znaków towarowych nie istnieje procedura „aktualizacji” wyglądu znaku. Znak raz zgłoszony jest niezmienny. Jedyną drogą jest nowe zgłoszenie.
Zmiana nazwy firmy (spółki) a znak towarowy
Czym innym jest zmiana wyglądu znaku, a czym innym zmiana nazwy właściciela.
Wyobraź sobie, że Twoja spółka nazywała się „ABC Sp. z o.o.”, a teraz nazywa się „XYZ Sp. z o.o.”. Podmiot prawny jest ten sam (ten sam numer KRS/NIP), zmienia się tylko jego nazwa w rejestrze przedsiębiorców.
W takiej sytuacji nie musisz zgłaszać znaku od nowa. Musisz jednak zaktualizować dane w rejestrze Urzędu Patentowego. Procedura ta nazywa się zmianą danych w rejestrze. Składasz prosty wniosek, załączasz odpis z KRS potwierdzający zmianę nazwy i wnosisz niewielką opłatę urzędową.
To bardzo ważne. Jeśli nie zaktualizujesz nazwy właściciela, możesz mieć problemy w przyszłości. Trudniej będzie Ci sprzedać znak, udzielić licencji lub egzekwować prawa w sądzie. Sąd może mieć wątpliwości, czy „XYZ Sp. z o.o.” to ta sama firma, która widnieje w świadectwie ochronnym jako „ABC”. Porządek w urzędowych rejestrach to podstawa.
Przekształcenie formy prawnej a znak towarowy
Kolejnym częstym scenariuszem jest przekształcenie firmy. Na przykład jednoosobowa działalność gospodarcza (JDG) przekształca się w spółkę z o.o.
Właściciel firmy często myśli: „To nadal moja firma, więc znak jest mój”. Prawnie jednak JDG i Spółka z o.o. to dwa odrębne podmioty. Znak towarowy zarejestrowany na Jana Kowalskiego nie przechodzi automatycznie na Jan Kowalski Sp. z o.o.
W takim przypadku konieczne jest dokonanie formalnego przeniesienia prawa (cesji) znaku towarowego. Musisz podpisać umowę, w której Jan Kowalski wnosi znak do spółki (np. jako aport lub sprzedaż). Następnie należy zgłosić tę zmianę do Urzędu Patentowego. Bez tego spółka używa znaku, do którego formalnie nie ma praw, co może rodzić problemy księgowe i podatkowe.
Co zrobić ze starym znakiem?
Gdy zgłosisz już nowe logo, stajesz przed dylematem. Co zrobić ze starym znakiem? Masz dwie drogi.
Droga 1: Pozwól mu wygasnąć (Oszczędność)
Możesz przestać opłacać okresy ochronne dla starego znaku. To rozwiązanie tańsze. Jeśli jesteś pewien, że nigdy nie wrócisz do starego wizerunku i nikt nie będzie chciał go „ukraść”, jest to racjonalna decyzja.
Droga 2: Utrzymaj ochronę (Blokada rynku)
Wielu ekspertów zaleca jednak utrzymanie ochrony starego znaku, przynajmniej przez pewien czas. Dlaczego?
- Blokada konkurencji: Stary znak nadal blokuje pole dla konkurentów. Nie będą oni mogli zarejestrować niczego podobnego.
- Marki „Vintage”: Moda wraca. Być może za 10 lat zechcesz wypuścić limitowaną serię produktów w stylu „retro” ze starym logo. Warto mieć do niego prawa.
- Ochrona ciągłości: Posiadanie ciągłości ochrony od wielu lat buduje wiarygodność i renomę w oczach sądów.
Pamiętaj jednak o zasadzie „używaj albo trać”. Jeśli będziesz utrzymywać stary znak, ale nie będziesz go używać, po 5 latach stanie się on podatny na wygaszenie. Mimo to, te 5 lat daje Ci komfortowy okres przejściowy na pełne wdrożenie nowej marki.
Nowe zgłoszenie – szansa na porządki w klasach
Rebranding to idealny moment na audyt prawny. Często firmy rejestrowały swoje pierwsze znaki 10 lub 15 lat temu. Wtedy ich działalność wyglądała inaczej.
Być może Twoje stare zgłoszenie obejmuje tylko „odzież”, a dzisiaj sprzedajesz też „perfumy” i prowadzisz „sklep internetowy”. Stary znak nie chroni tych nowych obszarów.
Przy zgłaszaniu nowego logo możesz (a nawet musisz) zaktualizować wykaz towarów i usług według Klasyfikacji Nicejskiej. Możesz dodać nowe klasy, które odzwierciedlają Twój obecny biznes. Dzięki temu nowe logo będzie chronione dokładnie tam, gdzie zarabiasz pieniądze dzisiaj, a nie tam, gdzie byłeś dekadę temu.
Pułapka pierwszeństwa – dlaczego nie warto czekać?
W prawie własności przemysłowej liczy się data. Kto pierwszy, ten lepszy. Data zgłoszenia starego znaku daje Ci pierwszeństwo przed konkurencją.
Gdy zgłaszasz nowe logo, zyskujesz nową datę pierwszeństwa (dzisiejszą). Oznacza to, że ochrona nowego logo zaczyna się „od zera”. Jeśli w międzyczasie konkurent zgłosił coś podobnego do Twojego nowego logo, możesz mieć problem.
Dlatego proces rebrandingu powinien być zsynchronizowany z działaniami prawnymi. Nie pokazuj nowego logo światu, zanim nie złożysz wniosku do urzędu patentowego. Najpierw zgłoszenie, potem premiera. To jedyna bezpieczna kolejność. Jeśli zrobisz odwrotnie, ryzykujesz, że ktoś podpatrzy Twój nowy wizerunek i zgłosi go przed Tobą (tzw. zgłoszenie w złej wierze, ale trudne do odkręcenia).
Podsumowanie
Zmiana logo lub nazwy firmy to nie tylko wyzwanie graficzne. To operacja na otwartym sercu Twojej własności intelektualnej. Zaniechanie działań prawnych przy rebrandingu to proszenie się o kłopoty. Możesz skończyć z pięknym, nowym logo, które jest całkowicie bezbronne wobec podróbek.
Traktuj nowe logo jako nową inwestycję. Tak jak ubezpieczasz nowy samochód firmowy, tak samo powinieneś „ubezpieczyć” nowy wizerunek poprzez rejestrację. Stary znak traktuj jako polisę historyczną – warto ją mieć, ale nie zawsze wystarczy na pokrycie nowych szkód.
Zaplanuj zmianę bezpiecznie
Zmiana logo lub nazwy firmy może mieć wpływ na ochronę prawną Twojego biznesu. Jeśli więc planujesz odświeżenie wizerunku – nie zostawiaj kwestii prawnych na koniec.
Skontaktuj się ze mną jeszcze przed premierą nowej marki. Pomogę Ci ocenić, czy Twoje zmiany wymagają nowego zgłoszenia. Przeprowadzę badanie zdolności rejestrowej dla nowego logo i zajmę się formalnościami w urzędzie. Dzięki temu Twój rebranding będzie nie tylko efektowny, ale i bezpieczny prawnie.
Najczęstsze pytania i odpowiedzi
Czy muszę zgłaszać znak od nowa po zmianie logo?
Jeśli zmiany są istotne (np. nowy sygnet, inna nazwa, drastyczna zmiana kolorów), to tak. Jeśli to tylko drobny lifting, stary znak zazwyczaj wystarcza.
Czy mogę zaktualizować wygląd znaku w starym zgłoszeniu?
Nie. Prawo nie przewiduje możliwości zmiany wyglądu zarejestrowanego znaku. Znak w rejestrze jest nienaruszalny. Jedyną drogą jest nowe zgłoszenie.
Co się dzieje ze starym znakiem po rebrandingu?
Stary znak pozostaje w mocy tak długo, jak go opłacasz. Jeśli jednak przestaniesz go używać, po 5 latach stanie się podatny na wygaszenie na wniosek konkurencji.
Czy zmiana nazwy spółki wymaga nowego zgłoszenia znaku?
Nie. Jeśli podmiot (KRS/NIP) zostaje ten sam, a zmienia się tylko nazwa (np. z ABC na XYZ), wystarczy złożyć wniosek o zmianę danych w rejestrze znaków.
Ile kosztuje zmiana danych właściciela w rejestrze?
Jest to koszt znacznie niższy niż nowe zgłoszenie. W Polsce opłata skarbowa za zmianę wpisu w rejestrze jest symboliczna i wynosi 70 zł.
Czy muszę przepisać znak z JDG na spółkę z o.o.?
Tak. JDG i spółka to dwa różne podmioty. Konieczna jest umowa przeniesienia prawa (cesja) i wpisanie nowego właściciela (spółki) do rejestru urzędowego.
Czy warto utrzymywać ochronę starego logo?
Zazwyczaj tak, przynajmniej przez kilka lat. Chroni to przed konkurencją, która mogłaby chcieć przejąć Twój historyczny dorobek lub stworzyć markę „podszywającą się”.
Kiedy najlepiej zgłosić nowe logo?
Najlepiej zrobić to przed publiczną premierą nowego wizerunku. Zapewnia to pierwszeństwo i bezpieczeństwo w momencie startu kampanii reklamowej.
Czy mogę dodać nowe towary do starego znaku?
Nie. Nie można rozszerzyć wykazu towarów w już zarejestrowanym znaku. Jeśli rozszerzasz działalność, musisz dokonać nowego zgłoszenia dla nowych towarów.
Co to jest lifting znaku?
To drobna modyfikacja, która nie zmienia charakteru odróżniającego. Przykładem jest zmiana kroju pisma na bardziej czytelny przy zachowaniu tego samego słowa.
Czy nowe zgłoszenie anuluje stare?
Nie. Oba znaki mogą funkcjonować w rejestrze równolegle. Możesz mieć zarejestrowanych wiele wersji swojego logo (tzw. rodzina znaków).
Czy utracę ciągłość ochrony przy nowym zgłoszeniu?
Dla nowego wizerunku ochrona liczy się od nowa (od daty nowego zgłoszenia). Stare zgłoszenie zachowuje swoją starą datę. Nie można „przenieść” starej daty na nowe, zmienione logo.




